![]() |
Nachrichten aus dem StillbergCzas w górach spędzamy bardzo miło i przyjemnie, mimo że na dworze mróz siarczysty w nosy szczypie. Po południem czyli po spaniu Dużej Belli spotykamy sie z Sara i Stefą w termach w Bukowinie Tatrz. Jest bosko, wczoraj były nawet VIP z TV Polsat i TV 2. Wszyscy siedzieli w brodziku tam gdzie oni i sie na nich gapili. Jaskowi na basenie nawet katar przeszedł, ale nie całkiem tylko zwyczajnie na dziewczynki. Bo Jasiek ma zdiagozowana astme dziecięca, która nie wiadomo przejedzie mu czy nie. Do swojego 10 miesiąca miał już 5 antybiotyków i 6 razy zapalenie oskrzeli w tym raz z zapaleniem płuc. Jeżeli jest ktoś, kto to czyta i pobił ten rekord to zapraszamy do podzielenia sie. Jasiek nienawidzi inhalacji i lekarstw i drze sie w niebogłosy, ogólnie sie drze, jak mama nie chce mu dac do wymamłanie płyty lub szczotki z włosami dziewczynek, która pysznie smakuje. Drze sie również w aucie w fotelik,u mimo że dostał nowy czarny wypasiony od tatasa, nic nie pomaga. On po prostu nienawidzi siedziec bez ruchu, bo bez ruchu można oszaleć. Jedynym ratunkiem na drącego sie Jaska w podróży jest piosenka szybko z płyty "nie wiem kto", która Jasiek uwielbia rusza nóżka i pupą i sie uspokaja szczególnie jak jest bardzo głośno to nawet sobie uśnie. Najbardziej wykorzystyjącą ten wyjazd jest chyba nasza Tolka, pływa sama bez rekawków, jeździ na nartach, gra w "pimponga" i piłkarzyki z tata, pomaga gaździnie roznosić talerze. Nie podoba sie to za bardzo Jagodzie, wiec ona chodzi bez kapci, nie je lub próbuje jeść pod stołem i probuje wszystkiego, zeby nam pokazac kto jest Duża i Piękna Bella. Najwiekszym zainteresowaniem cieszy sie jednak toaleta gaździny obok kuchni która ma różowa deske i różowa półeczke, Jagoda raz nawet pocałowała te deske i stwierdziła, ze jest to najpiekniejsza toaleta na swiecie. kids 2011-02-24 11:11:34 skomentuj (0) |