T: 03.08.2005 18:58; JG: 06.02.2008 8:55; JN: 16.04.2010 13.00
Lilypie Kids Birthday tickersLilypie Fourth Birthday tickersLilypie Second Birthday tickers


ksiega gosci

2012
styczeń
2011
marzec
luty
styczeń
2010
listopad
lipiec
czerwiec
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec



czas mija

Czas mija, a blog leży odłogiem i nawet do niego nie zaglądam czasami.
Czyżby to był koniec pisania bloga, szkoda bardzo to było miłe zajęcie.
Odnotuje tylko, że:
1. Tola
chodzi do zerówki, czyli do szkoły, raczej tego nie lubi, bo wszystkie panie są surowe, są testy z angielskiego i pytanie z religii; czasami mówi, że wydawało jej się, że w szkole będzie zupełnie inaczej; Tolek ma też wrażenie, że nikt jej nie lubi i nikt nie chce się z nią bawić; z moich obserwacji wynika jednak, ze ma bardzo dużo nowych koleżanek i świetnie się rozwija;
2 Jagoda
ciągle żyje w wektorze Toli i szlag ja trafia na wszystko, co Tolek robi; a Jagoda została biedronka i cudownie sobie radzi w przedszkolu, pani nie może jej nachwalić, że taka mądra, wszystko wie; mamas unosi się z dumna ponad chodnikami; Jagoda ma nidługo już swój pierwszy występ z okazji święta babci i dziadka, wszystkie role i kolędy zna od miesiąca i nauczyla nawet Jaska, który to jest największym Jagody wielbicielem i nawet spią razem przy pani opiekunce;
3 Jasio
to mój ukochany synio, najsłodszy na świecie; świetnie łapie mówienie i śpiewanie, mówi całym zdaniamia np daj mi chrupka lub jedzmy do domu mamus; uwielbia czytac książeczki, układac wieże z różnych przedmiotów, śiewać hakuna mamtata, wyginam smiało ciało - to jest ulubiony hit, tik tak i hopsa; a nawet smiesznie powiedziec wierszyk slimak slimak pokaż rogi; jak wszystkie moje dzieci uwielbia swoja matkę rodzicielke i woli leżeć na jej butach i wypatrywać jej zza kolan niż bawić się z innymi dziećmi

poza tym wszyscy od września non stop chorują i łapią jakies infekcje, ale żadne jeszcze nie miało antybiotyku, więc jestem z tego bardzo dumna i szczęśliwa i oddaje się walkom z wirusami i bakteriami,


kids 2012-01-09 13:09:03
skomentuj (1)
?????????

mamas ma poczucie, że jest do bani;
wszystko jest do bani;
jasiek ciągle nie ma zębów i to naprawde zaczyna byc niebezpieczne, jak tak dalej pójdzie to trzeba będzie robić
jakies zdjecia i sprawdzac, co tam sie właściwie dzieje;
mamas jest zmęczona, nie może chodzic, mimo że idzie spać o 21 i od jakichs dwóch miesięcy ciągle choruje, raz
lepiej raz gorzej
dzis masakra: jasiek poszedł spac o 10 to z dziewczynami obie na wirusie do Majki po lizaki i jabłka, Tola płacze, że głupi rower Jagoda płącze, ze chce na rowerze do Majki, w drodze z Majki Jasiek sie budzi, biegniemy do domu, bierzemy Jaska karmimy go i idziemy znowu na dwór, ale Jagoda w miedzyczasie juz jest zmeczona i stoi pod drzwiami i płącze, ze jest głodna i chce do odmu, spac, wiec z powrotem do domu, rozbieramy sie, Tola siedzi z Jaskiem, ja usypiam Jagode, schodze Jasiek cały czas płacze Tola chce isc na dwór, póbuje uspic Jaska, nie daje sie wiec siedzimy na podłodze i Tola płącze ze chce na dwór, wstaje Jagoda płacze ze chce na rece, uspiam jaska kóry budzi sie po godzinie o płacze (ida mu zeby???)
Tola usypia
ja mam dosyc

kids 2011-03-22 21:26:45
skomentuj (2)
jutro jedziemy do Krakowa

ostatni dzien naszych ferii, wyszlo słońce widać Tatry; Tola z tatasem i Bellina na nartach i sankach, Jasiek spi mamas zupełnia wiadomości
najpierw o Jasku, bo tatas kazał!
nabyte umiejętności na feriach: wchodzenie po schodach i niezłomne próby zjeścia i o ile Jagoda w jego wieku interesowała sie głównie wchodzeniem, to Jasiek chce tylko schodzic, a ponieważ jest to sztuka bardzo trudna na razie próbuje spadać na twarz;
Jasiek również od razu opanował umiejętność otwierania klapy od ubikacji, w której oczywiście uwielba grzebac i stać przy niej lub nurkować w pobliskim koszu na śmiecie wysypując z niego zawartość czyli stare danio (można wylizac), zużyte pampersy (można possac), pojemniczki po soli i pulmicorcie sa cudowne plastikowe i mozna je prawie całe zjeść; Jasiek opanowuje umiętność wkłądania i wyjmowanie różych rzeczy z różnych pojemników i uwielbia to;
Jasiek mówi: mama z okrzykiem! i nadal nie ma ani jednego zęba
Tola nadal gra z zapałem w ping ponga i piłkarzyki, ale interesuje ja tylko wygrywanie, jak przegrywa to koniec gry!
Jagoda nadal w kryzysie chociaz tatas ja wczoraj wział na sanki, z których mu ciagle spadała i była to dla niej najbardziej udana impreza
wczoraj bylismy równiez na kolacji z Sara i Stefa oraz Marysia i Gaba, było cudownie, piekna karczma góralska z wypachnymi zwierzątkami, dzieci szalały, po tym jak pozajdały całe wielkie talerze rosołu(Jasiek tdwa)  i pierogów, tatusiowie nadzorowali maluchy, a mamusie sobie rozmawiały rozmawiały rozmawiały

kids 2011-02-26 11:11:20
skomentuj (1)
Nachrichten aus dem Stillberg

Czas w górach spędzamy bardzo miło i przyjemnie, mimo że na dworze mróz siarczysty w nosy szczypie. Po południem czyli po spaniu Dużej Belli spotykamy sie z Sara i Stefą w termach w Bukowinie Tatrz. Jest bosko, wczoraj były nawet VIP z TV Polsat i TV 2. Wszyscy siedzieli w brodziku tam gdzie oni i sie na nich gapili. Jaskowi na basenie nawet katar przeszedł, ale nie całkiem tylko zwyczajnie na dziewczynki.
Bo Jasiek ma zdiagozowana astme dziecięca, która nie wiadomo przejedzie mu czy nie. Do swojego 10 miesiąca miał już 5 antybiotyków i 6 razy zapalenie oskrzeli w tym raz z zapaleniem płuc. Jeżeli jest ktoś, kto to czyta i pobił ten rekord to zapraszamy do podzielenia sie. Jasiek nienawidzi inhalacji i lekarstw i drze sie w niebogłosy, ogólnie sie drze, jak mama nie chce mu dac do wymamłanie płyty lub szczotki z włosami dziewczynek, która pysznie smakuje. Drze sie również w aucie w fotelik,u mimo że dostał nowy czarny wypasiony od tatasa, nic nie pomaga. On po prostu nienawidzi siedziec bez ruchu, bo bez ruchu można oszaleć. Jedynym ratunkiem na drącego sie Jaska w podróży jest piosenka szybko z płyty "nie wiem kto", która Jasiek uwielbia rusza nóżka i pupą i sie uspokaja szczególnie jak jest bardzo głośno to nawet sobie uśnie.
Najbardziej wykorzystyjącą ten wyjazd jest chyba nasza Tolka, pływa sama bez rekawków, jeździ na nartach, gra w "pimponga" i piłkarzyki z tata, pomaga gaździnie roznosić talerze.
Nie podoba sie to za bardzo Jagodzie, wiec ona chodzi bez kapci, nie je lub próbuje jeść pod stołem i probuje wszystkiego, zeby nam pokazac kto jest Duża i Piękna Bella.
Najwiekszym zainteresowaniem cieszy sie jednak toaleta gaździny obok kuchni która ma różowa deske i różowa półeczke, Jagoda raz nawet pocałowała te deske i stwierdziła, ze jest to najpiekniejsza toaleta na swiecie.

kids 2011-02-24 11:11:34
skomentuj (0)
Małe i Ciche

jestesmy na feriach u gaździny w Małym Cichym i uwaga gaździna ma internet w swojej chatce z drewna!!!!!!
a juz mielismy nie pojechac, bo tatas ciągle w pracy ma sytuacje kryzysowe i każdego dnia traci swą prace, ale udało sie
jest śnieg, jest zimno, są góry a dzieci cała trójka świeżo po antybiotyku
i własnie muszę zanotować, ze Tola wczoraj..... w wieku 5 lat i pół pojechała pierwszy raz na nartach!!!!!!!!!!!!!!!!!
rodzice sa tacy dumni, że szaleją ze szczęścia
wzięła narty nałożyłą na nogi i poszła sama za panem instruktorem!!!!!!!!! i zjechała z wielkiej góry
mamas nie mogła w to uwierzyc
bo mamas siedzi w domu ze spiacym jasikiem
Jagoda tez miała cie uczyc i juz siedziała z tatasem w gotowości i czekała na pana instruktora, a gdy pojawił
sie pan instruktor z wąsem to Jagoda stwierdziłą, ze sie jednak boi
a przepraszam nie Jagoda tylko Bella Duża Księżniczka

kids 2011-02-22 11:00:54
skomentuj (0)
Franek albo zakon

i znowu dzien jak codzien czyli padam na pysk
ale musze to zapisac, bo juz za rok nie bede pamietała jak nic
op sobotniej próbuje wysprzatania domu, korkach i basenie mamas ma zupełnie wypalone baterie
swoja dorga zawsze zadziwia i zastanawia mnie miłośc do mych dziatek, gdyż regularnie co sobote chodze z Tola na basen, czego z całego serca nie znosze; basen do tej pory był dla mamas zmora okrutna i ogormnym stresem, ale odkad chodzimy na basen do Józefowa, gdzie nie ma przebieralni dla rodzin, mamas musiała wymienic sie z tatasem wielkim wielbicielem basenów, poswiecic swa niechec dla dobra ochrony nieletniej pięciolatki przed widokiem wielkich gołych genitali
czyli chodzimy a Tola jest taka szczęśliwa, ze razem z mama na basen chodzi, ze sama ze szczęścia nie wie co ma robic i mówic;
w przedszkolu u Toli rozpoczą sie czas zainteresowania sie płcia przeciwna i czas ślubów; zaczeło sie od tego ze Julka R. zdradziła mamas ze Piotrus B. zakochał sie w Zosi W. i biora ślub. Na moje pytanie czy to prawda Tola odpowiedziała, ze tak i ze juz dawno. Mamas zaczeła drażyc, czy jej córa tez ma jakiegos wybrańca serca, na co Tolek odpowiedział, ze nie bo ona do zakonu pójdzie, a jak nie zakon to Franek Łukomski!!!!! Franek jest super od razu sie mamas spodobał:) no i dzis w drodze na basen Tola powiedziała, ze albo Franek albo zakon! krótko i na temat; nie wiadomo co na to Franek... w razie gdy sie wachał tatas na pewno go przekona kto jest the best!
a Jasiek lubi tanczyc i płakac
mamas sie zastanawia czy to możliwe, ze tylko jej sie takie płaczki dostaja w prezencie;
aktualnie ma pleśniawki od inhalacji; pleśniawki sa do bani kochani!
a pędzlowanie buzi to przereklamowana atrakcja; jasiek sie drze jeszcze gorzej niz przy fridzie
ale juz dwa katary udało nam sie przepędzic bez antybiotyku wiec chyba cos z tego bedzie
poza tym zaczynamy bez mleka egzystencje, dla mamas życie bez poranej kawy z mlekiem to kwestia niemożliwa, zaczeła wiec romans z koza i jej mlekiem zobaczymy co bedzie
a Jagoda tez ma katar


kids 2011-01-29 21:20:33
skomentuj (0)
tak sobie myśle, że coś napiszę

jest chwila olnego czasu, siły nawet sa troche jakby; głod wprawdzie ssie, ale nie ma nic dobrego w lodówce
najbardziej mnie męczy, ze nic o tym jasku nie pisze, cłopaczyna sie urodził i działa na niwach domowych we wszelkich możliwych apsektach, a matka jakby go nie było
jasiek w wieku 8 miesięcy nauczył sie raczkowac i siedziec, a zęba jak nie było tak nie ma; nadal wyrabiamy norme na osiedlu w mazgajstwie szczególnie jak wychodzimy na spacer; ale zeby znowu nie popadac w jakies sielskie zachywty to na spacer nie chodzimy w ogóle; ostatnie dwa dni mamas sie zmusiła i wyszła z podwójną ekipą do Majki po lizaka na 15 minut, a tak to siedzimy w domu;
na razie wszyscy zdrowi aż strach; jagoda przestała spać tak sobie myśleliśmy, ale chyba jednak to nie jest fakt; bo raz spi a raz nie, ale raczej spi wiec chyba tego nie bede jeszcze zapisywała ku pamięci; nie może sie biedaczka doczekać kiedy pójdzie do przedszkola i codziennie pyta kiedy mamo kiedy????? poza tym w nadchodzących jasełkach ma role owieczki czyli przebiega z innymi owieczkami-maluchami z jednej strony na druga męcząc, niestety okazało sie, ze Jagoda nie jest dobra owieczka, bo ona juz zna na pamiec cały tekst Toli-Maryji; jestem z niej bardzo dumna, zaczęła tez bardzo duzo kolorowac i malowac farbami;
a Tola będzie Maryja na jasełkach, jak moja dziewczyna o tym marzyła to nie powiem nawet, codzinnie wybiera jak bedzie wygladała i czy bedzie miała włosy pod chustka czy rozpuszczone
zaczęłysmy ogladac razem filmy Disneya o księżniczkach, na razie mamy zaliczone piękna i bestia oraz kopciuszka; piekna i bestie Tola obejrzała pod stołem ze strachu:) a jagoda zakochała sie i teraz w kółko powtarza: mamo ja jestem bella! mów do mnie bello! duza ksieżniczko bello!!! a nie daj Boże mamas wymówi słowa mała! to słowo jest zabronione, mały to jest jasiek a nie duza księżniczka bella;
na koniec jeszcze zapisze i sie pochwale oczywiscie, że Tole czyta jak nakrecony, nic nier obi tylko czyta, bez przerwy czyta wszystkie literki, mamas tez ciagle czyta nawet jak myje zeby, wiec rozumiem te fascynacje
jasiek woła

kids 2011-01-11 21:50:15
skomentuj (2)

theater
baj

edukatorzy
wielodzietni
strumienie

nur fur Jagodas
migamy

neuigkeiten
eric herman
różowa trutka?
anikino
nasze forum
dla tatów
glottodydaktyka
a na mieście...
pod mamutem
czas zabawy
dobre miejsce
super dziecko

bloggers
kuchnia kreatywna
kuchnia Oli
dom kreatywyny
pierwszy blog Oli
kuchnia oli
justynowe gałganki
mała karolina
karolina
prusky
pierwsza
niania
cruz

rodzina i znajomi królika
mutter moes
vater moes
allerbestefreundin
Tolai Kalina
mamas
babs
kokno
topek
olgowy tatuś
cztery razy po cesarzu